Zioła znakomicie nadają się do łagodzenia dolegliwości związanych ze zgagą wynikającą z refluksu żołądkowo-przełykowego. Ich wyższość nad lekami syntetycznymi polega na tym, że nie zaburzają one procesu trawienia, gdyż nie zmniejszają wydzielania soku żołądkowego. Zioła te to przede wszystkim korzeń lukrecji, liść babki lancetowatej, kwiat nagietka oraz rumianek.

Operacja usunięcia wyrostka robaczkowego, obok usunięcia przepukliny, to chyba „najpopularniejsza” procedura medyczna wykonywana przez chirurga ogólnego. Wyrostek robaczkowy uważany był za niepotrzebny „twór”, który może być wyłącznie źródłem kłopotów, gdy ulegnie stanowi zapalnemu. W dobie dbałości o właściwy stan flory jelitowej zaczęto jednak zastanawiać się nad tym, czy nie przeoczono przypadkiem jego prozdrowotnej funkcji. Okazało się, że jest on miejscem, które można nazwać „schronem” dla bakterii bytujących w naszych jelitach.

Zespoły badawcze z Uniwersytetu Ben-Guriona w Negev (Izrael) oraz Nanyang Technological University w Singapurze przebadały sześć różnych słodzików (aspartam, sukraloza, sacharyna, neotam, adwantam i acesulfam K). Okazało się, że nawet stężenie 1 mg/ml w produktach spożywczych może działać toksycznie na drobnoustroje zamieszkujące nasze jelita. Ich spożycie jest tak powszechne, i to nie tylko przez chorych na cukrzycę, że powodują wręcz zanieczyszczenie środowiska, bo można je wykryć nawet w wodzie pitnej i glebie.

Pozornie nic. Jak się jednak okazuje, złe funkcjonowanie jelit stanowi wspólny mianownik dla wszystkich tych schorzeń. Z naszych obserwacji wynika, że jeżeli zastosujemy u pacjentów z bólami głowy Gastrobonisol (2 razy dziennie 2 łyżeczki) to u prawie połowy z nich po 6 tygodniach natężenie bólów głowy będzie o połowę niższe i będą występować one dwukrotnie rzadziej. Zwłaszcza, gdy dołączymy do tego zabiegi terapii manualnej. U osób z zaparciami ten sam Gastrobonisol łączymy z Regulobonem (początkowo 3-4 łyżeczki, potem 1-2 łyżeczki raz dziennie rozpuszczone w wodzie) i podobnie, jak w bólach głowy, po ok. 4-6 tygodniach pacjenci odczuwają dużą poprawę w zaparciach.

Sfermentowane produkty mleczne, szczególnie jogurty naturalne i kefiry, przyczyniają się do naszego zdrowia, gdyż, jak się okazało, wykazują działanie przeciwzapalne. Zmniejszają przenikalność toksyn prozapalnych produkowanych przez szkodliwe bakterie jelitowe do układu krwionośnego. Przewlekły stan zapalny w organizmie wywołuje liczne schorzenia. Ostatnio pojawiły się również opinie, według których to on, a nie wysoki poziom cholesterolu, jest główną przyczyną miażdżycy. Ten efekt „uszczelnienia” jelit tłumaczy się obecnością w jogurtach naturalnych bakterii probiotycznych.

Choroba wrzodowa żołądka i dwunastnicy to schorzenie polegające na uszkodzeniu ścian jednego z tych narządów. Podstawowe znaczenie ma w tym przypadku terapia z użyciem leków syntetycznych, zioła stosowane są wówczas raczej pomocniczo. Fitoterapia odgrywa jednak zasadniczą rolę w profilaktyce choroby wrzodowej. Wrzody żołądka i dwunastnicy dają o sobie znać najczęściej początkiem jesieni i wiosny. Aby tego uniknąć warto stosować zioła o działaniu przeciwzapalnym, osłaniającym, przyśpieszającym gojenie oraz przeciwbakteryjnym.

Obecność bakterii w organizmie może kojarzyć się negatywnie. Najczęściej utożsamiamy je ze stanem chorobowym. Nie zawsze jest to prawda. W naszych jelitach bytują także bakterie, które sprzyjają zdrowiu. Niestety niewłaściwa dieta bądź niektóre leki mogą zaburzać równowagę składu mikroflory jelitowej. Dieta oparta o cukry proste i pieczywo cukiernicze (bogate w izomery trans kwasów tłuszczowych) powoduje namnażanie się w jelitach bakterii, które nie są naszymi sojusznikami i mogą prowadzić m.in.do tycia. Z kolei dieta bogata w błonnik powoduje, że w jelitach rozwijają się bakterie, które sprzyjają zdrowiu.

Często pacjenci informują nas, że przychodzą z „bólem wątroby”. Wątroba to narząd, który boli stosunkowo rzadko. Dużo częściej dolegliwości bólowe spowodowane są zaburzeniami jelitowymi, zlokalizowanymi w jamie brzusznej blisko wątroby. Często jest to zespół jelita drażliwego. Zatem jakie powinno być postępowanie w takich sytuacjach?

Świadomość zatrutego przez smog, np. środowiska, zła dieta, a także narastający stres sprawiają, że chcemy się „odtruwać”. Czasami widzimy na rynku produkty, które mało mają wspólnego z działaniem odtruwającym, a posiadają tylko chwytliwą, marketingową nazwę. A jak jest naprawdę? Aby skutecznie eliminować z naszego organizmu substancje toksyczne, zarówno te, które „przybyły” z zewnątrz jak i te które produkuje nasze własne ciało, należy stymulować po pierwsze: •

Nie od dziś wiadomo, że antybiotyki nie działają selektywnie i niszczą wszystkie bakterie, które znajdują się w naszych jelitach, i te dobre, i te złe. Od niedawna wiadomo jednak, że niekorzystny wpływ na te bakterie mają również inne leki, takie jak niesteroidowe leki przeciwzapalne NLPZ i leki hamujące wydzielanie żołądkowe z grupy brokerów pompy protonowej. W przeciwieństwie do antybiotyków, które używane są stosunkowo rzadko, dwie pozostałe grupy leków, niestety są w „powszechnym”, nieraz codziennym użyciu. Jakie są tego konsekwencje? Współczesna nauka, w tym gastroenterologia, odkryła, że niewłaściwy skład bakterii jelitowych może wpływać na cały szereg dolegliwości, i to nie tylko tych, które zlokalizowane są w obrębie jamy brzusznej. Sprzyjać może m.in. powstawaniu otyłości.