Proces zwyrodnieniowy stawów przede wszystkim dotyka chrząstek stawowych. Zarówno dieta, jak i preparaty ziołowe mogą być w tym przypadku przydatne. Co do diety dobre efekty osiąga się po pierwsze stosując przeciwzapalnie działające kwasy Omega-3, które występują w tłustych rybach, w oleju lnianym i w mniejszej ilości w oleju rzepakowym. Z dietetycznych produktów spożywczych korzystne efekty osiągnie się również poprzez zażywanie substancji bogatych w kolagen (więcej na ten temat w artykule pt. Kolagen). Naturalne produkty używane do suplementacji diety u osób ze zwyrodnieniem kolan w naszym Centrum, to te które zawierają: ekstrakt z korzenia hakorośli oraz siarczan glukozaminy. Preparatem, który zalecamy w przypadku suplementacji diety u osób ze zwyrodnieniami stawów jest Artrobon. Zawiera on w swoim składzie stężony ekstrakt z korzenia hakorośli. Jego ilość w produkcie wynosi

Dotychczas odkryto 29 typów kolagenu. Ta substancja stanowi 33% wszystkich białek obecnych w naszym organizmie. Kolagen jest spoiwem naszego ciała. Warunkuje sztywność kości oraz wytrzymałość tkanek. To budulec komórek układu nerwowego, skóry, mięśni i kości. Wchodzi między innymi w skład chrząstek czy rogówki w oku. Jego niedobór prowadzić może do żylaków, przepukliny, zmian w obrębie płuc, osteoporozy, zwyrodnienia kręgosłupa i stawów, a także szybszego starzenia się skóry. Naturalnym źródłem kolagenu jest żywność. Występuje on w produktach pochodzenia zwierzęcego (galarety, wywary kostne, wywary ze skóry, chrząstki, galaretki owocowe). Spożywanie tych substancji ma znaczenie, gdyż ich dostarczanie wzmaga syntezę endogennego kolagenu.

Świadomość zatrutego przez smog, np. środowiska, zła dieta, a także narastający stres sprawiają, że chcemy się „odtruwać”. Czasami widzimy na rynku produkty, które mało mają wspólnego z działaniem odtruwającym, a posiadają tylko chwytliwą, marketingową nazwę. A jak jest naprawdę? Aby skutecznie eliminować z naszego organizmu substancje toksyczne, zarówno te, które „przybyły” z zewnątrz jak i te które produkuje nasze własne ciało, należy stymulować po pierwsze: •

Zespół profesora Jana Lubińskiego z Pomorskiego Uniwersytety Medycznego wykrył, że ponad połowa z mieszkańców Polski jest zatruta metalami ciężkimi, takimi jak ołów, rtęć, kadm. Powoduje to zwiększenie ryzyka raka. Zatrucie środowiska jest głównym źródłem ołowiu w organizmie, a rtęć w dużej mierze pojawia się na skutek stosowania licznych kosmetyków. Kadm kumuluje się w rybach morskich, które spożywamy.

Jak dowiedli naukowcy z prestiżowego uniwersytetu King’s College London od długości snu i jego jakości zależy to, czy będziemy częściej lub rzadziej zapadać na choroby układu krążenia, a także na choroby metaboliczne, zwłaszcza na otyłość. Dłuższy sen powoduje zmniejszenie spożycia cukrów prostych o 10 g. Ma to bardzo duże znaczenie w zapobieganiu otyłości, gdyż wzrost poziomu glukozy w surowicy krwi powoduje następowe zwiększenie stężenia insuliny. Insulina nie tylko buduje tkankę tłuszczową, ale i zapobiega jej wykorzystywaniu przez organizm, jako materiału energetycznego.

Nie od dziś wiadomo, że antybiotyki nie działają selektywnie i niszczą wszystkie bakterie, które znajdują się w naszych jelitach, i te dobre, i te złe. Od niedawna wiadomo jednak, że niekorzystny wpływ na te bakterie mają również inne leki, takie jak niesteroidowe leki przeciwzapalne NLPZ i leki hamujące wydzielanie żołądkowe z grupy brokerów pompy protonowej. W przeciwieństwie do antybiotyków, które używane są stosunkowo rzadko, dwie pozostałe grupy leków, niestety są w „powszechnym”, nieraz codziennym użyciu. Jakie są tego konsekwencje? Współczesna nauka, w tym gastroenterologia, odkryła, że niewłaściwy skład bakterii jelitowych może wpływać na cały szereg dolegliwości, i to nie tylko tych, które zlokalizowane są w obrębie jamy brzusznej. Sprzyjać może m.in. powstawaniu otyłości. 

Zespół jelita drażliwego to choroba, która pod tą nazwą funkcjonuje stosunkowo krótko, co nie znaczy, że pojawiła się dopiero niedawno. Znana jest z literatury pięknej, niekoniecznie medycznej, jako „katar kiszek”. Dotyka dwukrotnie częściej kobiet niż mężczyzn. Szacuje się, że nawet 10-20% populacji ludzkiej cierpi na to schorzenie. Jest to problem interdyscyplinarny. Choroba ma liczne objawy, nierzadko przeciwstawne. Pacjenci miewają okresy biegunkowe, ale także okresy z zaparciami. Skarżą się na wzdęcia, jednak po oddaniu gazów czują się dużo lepiej. Dolegliwości występują w ciągu dnia i zanikają w nocy.

Naukowcy z Icahn School of Medicineat Mount Sinai w Nowym Jorku odkryli, że pochodzące z winogron polifenole hamują niektóre aspekty depresji. W badaniu na modelu zwierzęcym ustalili, iż niektóre substancje zawarte w winogronach hamują stan zapalny oraz zwiększają neuroplastyczność mózgu. Okazało się także, że winogrona mogą być korzystne szczególnie w przypadku depresji powodowanej przewlekłym stresem.

11 listopada 2017 roku, czyli w Święto Odzyskania Niepodległości, powstała Inicjatywa na Rzecz Polskiego Zielarstwa.

13 grudnia 2017 r., czyli w 35 rocznicę wprowadzenia stanu wojennego, odbyło się jej kolejne posiedzenie. Dyskutowano nad instytucjonalnym ograniczeniem dostępności do informacji o prozdrowotnym działaniu produktów naturalnych. Pomimo tego, że w Polsce ćwierć wieku temu skończył się komunizm i cenzura, to niektóre restrykcje dotyczące informacji nadal istnieją w przestrzeni publicznej. Nie jest to oczywiście cenzura polityczna. Obecnie cenzurowane są wiadomości na temat właściwości ziół i innych produktów naturalnych. Brak pełnej informacji o właściwościach produktów naturalnych powoduje, że pacjenci i pracownicy służby zdrowia nie mają podstaw do dokonywania świadomego wyboru i zbyt często kierują się reklamą leków syntetycznych.

Lato to czas, gdy możemy częściej doświadczyć ukąszenia przez kleszcza. W związku z tym rodzą się różne pytania. Postanowiliśmy udzielić odpowiedzi na te najczęściej zadawane: Czy każde ukąszenie przez kleszcza powoduje zarażenie krętkiem borelli, bądź inną chorobą przez nie przenoszoną? Na szczęście nie. Ukąszenie przez zakażonego kleszcza wywołuje chorobę w mniej niż 2% przypadków.