Operacja usunięcia wyrostka robaczkowego, obok usunięcia przepukliny, to chyba „najpopularniejsza” procedura medyczna wykonywana przez chirurga ogólnego. Wyrostek robaczkowy uważany był za niepotrzebny „twór”, który może być wyłącznie źródłem kłopotów, gdy ulegnie stanowi zapalnemu. W dobie dbałości o właściwy stan flory jelitowej zaczęto jednak zastanawiać się nad tym, czy nie przeoczono przypadkiem jego prozdrowotnej funkcji. Okazało się, że jest on miejscem, które można nazwać „schronem” dla bakterii bytujących w naszych jelitach.

Ponad 25 % masy białek w organizmie ludzkim stanowi kolagen. Jego właściwy stan wpływa na to, czy nasza skóra będzie jędrna i elastyczna, czy też pokryta zmarszczkami i obwisła. Kolagen, jak to malowniczo opisują autorzy Biochemii Harpera, w przypadku zębów i kości jest niczym „stalowe pręty w zbrojonym betonie”. Stanowi główny składnik ścięgien i odpowiada za ich wytrzymałość. Aby kolagen w organizmie skutecznie pełnił swoją funkcję, należy zapewnić jego odpowiednią podaż w diecie.

Zespoły badawcze z Uniwersytetu Ben-Guriona w Negev (Izrael) oraz Nanyang Technological University w Singapurze przebadały sześć różnych słodzików (aspartam, sukraloza, sacharyna, neotam, adwantam i acesulfam K). Okazało się, że nawet stężenie 1 mg/ml w produktach spożywczych może działać toksycznie na drobnoustroje zamieszkujące nasze jelita. Ich spożycie jest tak powszechne, i to nie tylko przez chorych na cukrzycę, że powodują wręcz zanieczyszczenie środowiska, bo można je wykryć nawet w wodzie pitnej i glebie.

Już w latach 30. ubiegłego stulecia odkryto, że zwierzęta na diecie niskokalorycznej żyją dłużej niż te „dobrze karmione”. Z czasem naukowcy stwierdzili, że wynika to głównie ze stymulacji przez dietę niskokaloryczną białek o nazwie sirutiny, które wykorzystywane są do naprawy materiału genetycznego. Gdy odkryto rolę sirutin, dowiedziono także, że substancja obecna w czerwonym winie, resweratrol, również stymuluje te białka i, podobnie jak dieta niskokaloryczna, przyczynia się do wydłużenia życia. Niedawno pojawiły się badania przeprowadzone na zwierzętach laboratoryjnych.

Pasożyty jelitowe to często „nieproszeni lokatorzy”, zwłaszcza w organizmach dzieci w wieku przedszkolnym. Nie znaczy to jednak, że tylko one mają ten problem. Jeżeli dziecko zarazi się owsikami w przedszkolu to przenosi tą infekcję na domowników. Do tej pory pasożyty jelitowe wiązano z niedyspozycjami przewodu pokarmowego, ale okazuje się, że układ pokarmowy nie jest jedynym układem, który cierpi na skutek pasożytów. Jak wynika z publikacji dr Ireny Wartołowskiej, długoletniego pracownika dziecięcej poradni alergologicznej, obecność robaków może prowokować występowanie astmy nie tylko u dzieci, ale także u pozostałych członków rodziny.

Amerykański stan Kentucky słynie nie tylko z Kentucky Fried Chicken, czyli popularnej sieci KFC serwującej panierowane kurczaki, ale także, jak się okazuje, z uniwersytetu, na którym przeprowadzono badania nad dietą ketogeniczną. Charakteryzuje się ona spożywaniem dużej ilości tłuszczów, a małej węglowodanów. Póki co badania prowadzono na zwierzętach laboratoryjnych. Wykazały one, że dieta taka poprawia przepływ krwi w centralnym układzie nerwowym oraz skład mikroflory jelitowej.

Od dawna panuje opinia, że naturalne produkty sprzyjają dobremu widzeniu, ale dopiero badania naukowe (CAREDS, AREDS, BMES, LUNA), które przeprowadzono w ostatnich latach, potwierdziły tą obiegową opinię. Wykazały one, że substancje wchodzące w skład borówki czarnej, karotenoidy jak luteina i zeaksantyna, a także witaminy C i E oraz β-karoten mają prozdrowotny wpływ na narząd wzroku. Badania te dowiodły, że te naturalne substancje chronią siatkówkę oka i zmniejszają ryzyko rozwoju zwyrodnienia plamki żółtej związanego z wiekiem AMD.

Piwonia biała (łac. Paeonia lacitflora) stosowana jest w tradycyjnej medycynie chińskiej od ponad 1200 lat. Używana była do leczenia reumatoidalnego zapalenia stawów, tocznia rumieniowatego, zapalenia wątroby, bolesnego miesiączkowania, skurczów mięśni oraz gorączki. Właściwości terapeutyczne korzenia piwonii zaczęły być weryfikowane przez współczesną naukę w latach osiemdziesiątych ubiegłego stulecia.

Leczenie rwy kulszowej, zwłaszcza tej powodowanej uciskiem na korzenie nerwowe, sprawia lekarzom dużo trudności. Niestety często prowadzi do konieczności operacji kręgosłupa. W Centrum Ziołolecznictwa Ojca Grzegorza posiadamy oryginalną metodę leczenia tego schorzenia z użyciem technik terapii manualnej i akupunktury. Stosujemy również leki z grupy organopreparatów. Skuteczność proponowanej terapii została zweryfikowana badaniami.

Klasycznym sposobem łagodzenia bólu w chorobie zwyrodnieniowej stawów jest stosowanie niesteroidowych leków przeciwzapalnych (NLPZ). Mechanizm ich działania polega m.in. na tym, że hamują one produkcję prostaglandyn, które wytwarzane są w organizmie w czasie procesu zapalnego. Niestety hamują one wytwarzanie prostaglandyn zarówno nasilających proces zapalny, jak i przeciwzapalnych. Sprawia to, że leki te mogą uszkadzać przewód pokarmowy, nerki, szpik kostny, a także zwiększyć ryzyko wystąpienia choroby niedokrwiennej serca.