Profesor Mirosław Jarosz z Instytutu Żywności i Żywienia w swej książce pt. „nowotwory złośliwe – jak zmniejszyć ryzyko zachorowania„ informuje, że aż jedna trzecia wszystkich typów nowotworów ma przyczyny związane z dietą, zatem zmiana sposobu odżywiania może im zapobiec.

Właściwa modyfikacja diety wiąże się z unikaniem produktów wędzonych, grillowanych na ogniu, jak i konserwowanych, a także tych, których spożywanie prowadzi do otyłości. Domniemywać można, że spożywanie pewnych produktów prowadzi do zapobiegania rozwojowi nowotworów.

Powstawaniu nowotworów może prawdopodobnie sprzyjać także brak pewnych mikroelementów w diecie, jak pokazano w przypadku selenu. Istnieje wiele doniesień naukowych, które sugerują, iż przyczyną powstawania i rozwoju nowotworów jest nadmiar wolnych rodników, które mogą uszkadzać m.in. materiał genetyczny, poprzez wywołanie mutacji.

Wykazano, że niektóre składniki roślinne, np. polifenole zmniejszają częstotliwość pojawiania się mutacji, wywoływanych przez różne czynniki mutagenne. Jeśli jednak zmiany nowotworowe już się pojawią to stosowanie ekstraktów roślinnych bogatych w polifenole przypuszczalnie hamuje ich rozwój.

Wykazano, że ciemno czerwone barwniki – antocyjany, występujące w wielu ciemno zabarwionych owocach winogronowych, a zwłaszcza w jagodach mogą chronić nasze geny.

Najbardziej efektywne antymutageny znajdują się w owocach, warzywach i ekstraktach roślinnych – trzeba tylko z nich korzystać regularnie.

Antymutagenną aktywność antocyjanin z aronii sprawdzono wykonując standardowy test Amesa oraz badania hodowli ludzkich limfocytów.

Zbadano preparaty z winogron, czarnych jagód i aronii, aby ustalić ich przydatność w chemoprewencji raka jelita grubego. Do hodowli komórek jelita (normalnych i rakowych) dodano rozpuszczony ekstrakt i obserwowano komórki przez 72 godziny. Wszystkie ekstrakty hamowały wzrost komórek rakowych, ale najsilniej działał ekstrakt z aronii! Wzrost tych komórek został zahamowany w 50% po 48 godzinach obecności 25 μg/ml ekstraktu aronii. Co najważniejsze: niskie stężenia ekstraktów nie hamowały wzrostu normalnych komórek. 150 000 μg/6000 ml.

Priorytetowym obszarem badań właściwości przeciwnowotworowych jest hamowanie angiogenezy, czyli tworzenia się naczyń krwionośnych w guzie nowotworowym. Owoce jagodowe mają duży potencjał w tym zakresie.

W procesie wzrostu naczyń ważną rolę odgrywa czynnik wzrostu śródbłonka naczyniowego (VEGF).

Każdy z ekstraktów jagodowych hamował aktywność czynnika prolifeacyjnego komórek śródbłonka VEGF oraz hamował angiogenezę.

Herbata jest także podejrzewana o zapobieganie powstawania nowotworów.

Na przykład, u ponad 8000 Chinek codziennie pijących zieloną herbatę rzadziej występował rak sutka. Znacznie mniej przypadków raka żołądka stwierdzono u osób pijących dużo herbaty. Częstość występowania zmian nowotworowych gruczołu krokowego jest podobna w Azji i w krajach zachodnich, ale tam, gdzie pije się dużo herbaty rzadziej prowadzą one do rozsiania nowotworu i zgonu.

Czerwone wino zawiera w swym składzie resweratrol. Indukuje on obumieranie komórek raka wątroby, ale nie działa tak na normalne limfocyty we krwi. W badaniach naukowców z Centrum Medycznego Uniwersytetu Rochester (USA) prowadzonych na komórkach ludzkiego raka trzustki zaobserwowano, iż resweratrol zakłóca aktywność mitochondriów tych komórek powodując powstawanie wolnych rodników tlenowych. Ma to niszczący wpływ na te komórki. Połączenie resweratrolu i radioterapii sprawiało, że komórki raka trzustki ginęły szybciej niż przy samej chemioterapii.

Czarnuszka siewna – naukowcy z Thomas Jefferson University (USA) na konferencji American Association for Cancer Research przedstawili efekty swych badań nad wpływem czarnuszki siewnej na nowotwory trzustki u myszy. Stwierdzili oni, że w 60% przypadków guzy nowotworowe trzustki uległy wyraźnemu zmniejszeniu pod wpływem czarnuszki. Nasiona te wykazują też silne działanie przeciwzapalne. Istnieją również doniesienia naukowe o pozytywnym efekcie stosowania czarnuszki siewnej w raku jelita u zwierząt laboratoryjnych.

Kolejną rośliną, która może profilaktycznie oddziaływać na nasz organizm, chroniąc go przed choroba nowotworową, jest grzyb zwany czarną hubą (Inonotus obliquus). Jest on do tego stopnia ceniony, iż już w 1956 r. Ministerstwo Zdrowia ZSRR zatwierdziło instrukcje stosowania tego grzyba oraz zezwoliło na wprowadzenie na oficjalny rynek farmaceutyczny gotowych preparatów z czarną huba. Są one nadal na półkach aptecznych Rosji oraz krajów byłego ZSRR. O sprzyjających zdrowiu własnościach odwaru z czarnej huby pisał w swoim podręczniku „Rośliny lecznicze”, prof. Aleksander Ożarowski już w 1980 roku i prowadził nad nią badania do roku 2011. Twierdząc, iż jest wielką nadzieją dla osób chorych na nowotwory. Niestety prof. Ożarowski zmarł przed ukończeniem programu badawczego w wieku 96 lat.

Nie można jednoznacznie stwierdzić, że zioła leczą nowotwory. Jednakże informacje, które przynosi nam współczesna nauka dają nadzieje, że zostanie to kiedyś udowodnione.

Do tej pory działanie przeciwnowotworowe niektórych roślin wykazano jedynie opierając się na badaniach wykonanych na komórkach i tkankach nowotworowych oraz zwierzętach laboratoryjnych. Badań na ludziach chorych przeprowadzono bardzo mało. Zatem nie ma jak dotychczas wystarczających dowodów naukowych zgodnych z medycyną opartą na faktach, aby formułować kategoryczne wnioski, że rośliny leczą nowotwory.

To, że preparaty roślinne działają przeciwnowotworowo, to przy obecnym stanie wiedzy medycznej jedynie przypuszczenie.

Każdy jednakże musi coś jeść i pić, więc lepiej, aby spożywać produkty o potencjalnie przeciwnowotworowych własnościach, zwłaszcza gdy ich zażywanie jest bezpieczne.

Takie jest nasze zdanie oparte na danych naukowych zebranych np. w książce „Profilaktyka zdrowotna i fitoterapia” oraz naszym 50-letnim doświadczeniu fitoterapeutycznym.

Opisane w powyższym artykule składniki znajdują się w składzie preparatu Bofonginn kompleks.

 

Powiązane produkty