Na wstępie chcielibyśmy wytłumaczyć ten tajemniczy skrót POChP.

Oznacza on przewlekłą obturacyjną chorobę płuc. Pacjent cierpi z powodu duszności, powodowanej przez trudność z wydychaniem powietrza z płuc. Dolegliwość ta związana jest z przewlekłym stanem zapalnym w drobnych oskrzelach i występuje najczęściej u palaczy. Upośledzona wydolność fizyczna wynikająca z duszności rodzi też inne konsekwencje.

Chorzy na tą chorobę mają bardzo słabą kondycję fizyczną i słabo rozwinięty układ mięśniowy (nie mogą go wzmocnić m.in. z powodu duszności przy wysiłku). Najważniejszym elementem leczenia tej choroby, która jest najczęstszą przyczyną zgonów na choroby układu oddechowego jest rezygnacja z palenia papierosów. Istotne jest również dla chorych, aby przebywali w komfortowym dla dróg oddechowych środowisku, czyli nie byli narażeni na drażniące gazy i aby wilgotność oraz temperatura były na średnim poziomie.

Bardzo ważnym elementem leczenia i profilaktyki tego schorzenia jest unikanie infekcji dróg oddechowych. Ten cel pomogą osiągnąć zioła, które działają profilaktycznie i jak mało co chronią osoby cierpiące na POChP przed pogorszeniem stanu zdrowia. Aby zapobiec infekcjom należy dbać o właściwą odporność organizmu. Jak tego dokonać mogą przeczytać Państwo w bieżącej edycji kwartalnika w artykule o szczepieniach. Poza wzmocnieniem systemu odpornościowego organizmu należy także zadbać o sprawne usuwanie z dróg oddechowych zalegającej tam wydzieliny, co jest bardzo charakterystyczne dla ludzi z tą chorobą. Do tego celu służą zioła o działaniu wykrztuśnym i przeciwzapalnym, takie jak, np. napar z ziół Pulmobonisan lub krople wykrztuśne Pectobonisol. Można je zastąpić preparatem w kapsułkach Pulmobon lub którymś z syropów Pectobon czy też Bonimel prawoślazowo-koprowy.

Ważnym elementem leczenia POChP jest rehabilitacja. Dzięki niej można o ok. 25% poprawić wydolność fizyczną chorego, a co najważniejsze uzyskać w stosunkowo szybkim czasie (2-3 tygodnie treningu) zadawalające efekty.

Jeżeli chcielibyśmy wykonywać rehabilitację we własnym zakresie, możemy polecić marsz trwający do 30 minut 2-5 razy w tygodniu.

Pamiętać należy jednak aby w czasie pojawienia się duszności zaprzestać wykonywania ćwiczenia i powrócić do niego jak dolegliwości ustąpią.

Inne zalecane ćwiczenia:

Przed ćwiczeniami warto dokonać rozluźnienia klatki piersiowej poprzez swobodne skłony i skręty tułowia.

Pierwsze ćwiczenie to umiejętność oddychanie przez tzw. zasznurowane usta: wdychamy powietrze nosem a wypuszczamy przez usta, które układamy jak do gwizdania. Powoduje to powstanie w drogach oddechowych nadciśnienia, które rozszerza je i umożliwia łatwiejszy wydech.

Drugie ćwiczenie to ćwiczenie czynnego wydechu: chory leży na plecach, głowa lekko uniesiona na poduszce lub wałku, nogi zgięte w kolanach, stopy płasko opierają się o podłoże. Na brzuch kładziemy obciążenie, np. kilka książek ważących łącznie ok. 3 kg, wykonujemy oddychanie wypychając brzuch do góry. Skórcze mięśni brzucha i jego wciąganie przy wdechu powodują wzmocnienie przepony co w konsekwencji przydaje się w sytuacjach większych wysiłków fizycznych.

Trzecie ćwiczenie: ćwiczenie mięśni oddechowych z użyciem słomki i szklanki bądź butelki wypełnionej w 2/3 wodą. Dmuchanie przez słomkę do wody powoduje wzmocnienie i aktywacje dodatkowych mięśni klatki piersiowej.

Czwarte ćwiczenie: ułatwienie odksztuszania  wydzieliny z dróg oddechowych. Jak wiemy u osób z chorobą obturacyjną i u palaczy u których ta choroba jeszcze się nie rozwinęła w godzinach porannych dochodzi do nasilenia kaszlu, co można wykorzystać do  usuwania wydzieliny. Pacjent kaszląc przyjmuje pozycję leżącą na plecach lub na brzuchu pod takim kątem, aby głowa była niżej niż brzuch. Jeszcze bardziej aktywną formą tego ćwiczenia jest gdy chory w tym czasie jest oklepywany po plecach lub klatce piersiowej. Ta swoista poranna toaleta drzewa oskrzelowego jest łatwiejsza do wykonania kiedy chory przyjmuje środki rozrzedzające wydzielinę, takie jak wymienione powyżej leki ziołowe Pectobonisol lub Pulmobonisan.

Zabieg usuwania wydzieliny zależy od zaawansowania choroby i trwa od 15-60 minut. 

Powiązane produkty