Czasami tylko po to, by sprawdzić czy ktoś jest obok, czasami dlatego, że miało zły sen. Jak w bezpieczny sposób okiełznać malucha i skłonić go do zaśnięcia? Leki syntetyczne raczej nie wchodzą w grę. Pozostają preparaty ziołowe. Prym wśród nich wiedzie herbatka z melisy. Niestety nie jest ona zbyt silnym środkiem uspokajającym i nasennym dla naszego hyperaktywnego dziecka. Nasz łobuziak wymaga czegoś więcej. Dobra propozycją może być syrop Sedabon. Już jedna łyżeczka może łagodnie uspokoić dziecko. Swoją skuteczność Sedabon zawdzięcza połączeniu kilku surowców, ale najważniejsze z nich to korzeń kozłka i szyszki chmielu. Surowce te wzajemnie wzmacniają swoje działanie, co powoduje, że proces zasypiania przebiega w sposób harmonijny. U starszych dzieci po 12 r.ż. można też stosować krople Nerwobonisol: do 1 łyżeczki kropli dodawać 2 łyżeczki wody.