Astma czy POCHP?

Panie doktorze, chyba mam astmę. 

Panie doktorze, chyba mam astmę. 

Dlaczego tak Pan sądzi?
Ponieważ mam straszną duszność i bardzo kaszlę. – Dialogi o tej treści często zdarzają się w gabinecie lekarskim. Wynika to z przeświadczenia, że jeżeli ma się duszności to zapewne spowodowane jest to astmą. Czasami to faktycznie “tylko” astma (w tym momencie większość czytelników pomyśli tylko? Przecież to fatalna wieść). Niestety mogą być gorsze.
Ale wróćmy do dialogu.

Lekarz pyta chorego: Jak długo Pan kaszle?
A chyba już miesiąc, zwłaszcza rano i najgorsze jest to, że nie mogę za nic odkrztusić tej wydzieliny (pacjent powiedziałby flegmy).

Lekarz zaczyna wątpić w diagnozę postawioną przez chorego.
Dla sprawdzenia dopytuje:

Czy duszność jest raczej ciągła czy też ma Pan ataki?
Nie raczej ciągła, a czasami się zwiększa i pogarsza jak nie mogę odpluć flegmy.

Lekarz zadaje pytanie sprawdzające: Czy Pan pali?
Chory ociąga się w odpowiedzi po czym stwierdza: No trochę palę.

A dokładnie ile sztuk papierosów dziennie?

No… prawie paczkę (w tym momencie aktor w amerykańskim filmie powiedziałby bingo).
A lekarz mówi: Pan nie ma astmy.
Chory: Chwała Bogu!

Ma Pan coś gorszego!
Co?

Ma Pan przewlekłą obturacyjną chorobę płuc (POCHP).
A co to takiego?

To uszkodzenie płuc, które powoduje zwężenie oskrzeli i gromadzenie się w nich wydzieliny. Jest to schorzenie nieuleczalne, ale jak Pan będzie mądry i grzeczny, może uda się zatrzymać jego postęp.
Co mam robić Panie doktorze?

Przede wszystkim musi Pan przerwać palenie. Bez tego nie ma szansy na poprawę. Po drugie musi Pan jadać częściej mniej obfite posiłki i unikać potraw wzdymających, które będą uciskały na przeponę. W POCHP lepiej spożywać więcej tłuszczy niż węglowodanów i białek (tłuszcze wymagają do trawienia mniej tlenu, w diecie najlepiej sprawdzają się ryby morskie). W diecie musi Pan również pamiętać o naturalnych antybiotykach jak czosnek i cebula.
Po trzecie musi Pan unikać przeziębień, poprzez stosowanie immunostymulatorów, najlepiej ziołowych (w Centrum Ziołolecznictwa Ojca Grzegorza stosujemy Immunobon + Apibon).

Po czwarte musi Pan dużo pić, aby rozrzedzić wydzielinę w oskrzelach (będzie się ona lepiej wykrztuszać). Powinien Pan również stosować preparaty wykrztuśne, najlepiej ziołowe, bo wtedy będą one działały dodatkowo przeciwbakteryjnie (np. krople Pectobonisol lub zioła Pulmobonisan). Powinien Pan raz w roku wykonywać także badanie spirometryczne.
Dialog zainscenizowany w artykule jest codziennością w gabinetach lekarzy rodzinnych.
Ale może również stać się rzadkością. Oczywiście pod warunkiem, że wypleni się nałóg palenia, który jest głównym powodem POCHP. Obowiązek powstrzymania rozwoju tej choroby to potrzeba chwili, gdyż szacuje się, że choruje na nią 15 % dorosłych Polaków.

Zwyrodnienia stawów i kręgosłupa a medycyna naturalna

W naszym Centrum ziołolecznictwa Ojca Grzegorza mamy wielu pacjentów ze zwyrodnieniami stawów i kręgosłupa. Te dolegliwości wymagają wielokierunkowego działania. Wykorzystujemy różne, naturalne metody, w zależności od diagnozy. Jeżeli chodzi o ludzi młodych to najczęściej przyczyna ich dolegliwości powodowana

Czytaj wiecej »

Otyłość a kryzys płodności

Jak powszechnie wiadomo otyłość jest przyczyną różnych schorzeń. Każdy wie o tym, że wpływa negatywnie na układ krążenia, przyspiesza powstanie cukrzycy oraz zwyrodnienie stawów. Mniej nagłaśniany jest problem dotyczący tego, że otyłość może być przyczyną

Czytaj wiecej »

Propolis – potęga natury

Propolis, czyli kit pszczeli, jest jednym z najsilniejszych naturalnych antybiotyków i leków przeciwwirusowych. Okazał się skuteczny w leczeniu schorzeń gardła i krtani. W badaniu pacjentów z zapaleniem gardła znaczącą poprawę lub wyleczenie stwierdzono u około 75% osób,

Czytaj wiecej »

Ryzyko raka a dieta

W czasie konferencji Nutrition 2022 live on-line przedstawiono wyniki obserwacji przeprowadzonej na 65 tys. kobiet po menopauzie. Stwierdzono, że zdrowa dieta roślinna bogata w produkty z pełnego ziarna, owoce, warzywa, orzechy, oleje roślinne, kawę i herbatę aż o 14% zmniejsza ryzyko

Czytaj wiecej »